Wilno – krótki i subiektywny przewodnik

15388650_1377997038899576_2146312721_o

[english version below]

Kilka lat temu wymyśliłam sobie, że co roku będę odwiedzać co najmniej dwa nowe kraje. Skończyło się na „no dobra, co najmniej jeden plus mam 3 godziny polskim busem do Berlina” ale powiedzmy, że trzymałam się tego pomysłu. Wilno od jakiegoś czasu leżało na mojej liście „to visit”, więc kiedy padła możliwość wyjazdu na krótkie stypendium – spakowałam walizkę i pojechałam. Nasłuchałam się od dziadków, że miasto piękne, ludzie mili i w ogóle yay.

Miało być łatwo, pięknie i przyjemnie – wyszło so so. W czasie krótkich okresów wolności zwiedziałam ze znajomą co ciekawsze miejscówki. Nie byłabym sobą, gdybym zwiedzała budynki – nie cierpię uprawiania tego typu turystyki. Staram się zwiedzać nowe miejsca od strony „tubylca” – knajpy, kawiarnie, wszystko, co wpadło mi w oko.

Jeżeli wybierasz się do Wilna w celach rozrywkowych – zapraszam do czytania!

czytaj dalej ⇝

Przewodnik po kawie cz. 1

img_2013

[english version below]

Kawa – rzecz, bez której żadne z naszej dwójki nie mogłoby funkcjonować. Właśnie o kawie będę w dużej mierze na tym blogu opowiadać. Jaką wybrać, w czym ją zaparzyć, jak to zrobić, żeby jej nie popsuć, na co zwracać uwagę i w końcu z czego ją pić. Dzisiejszy post można potraktować jako wstęp do kolejnych, w których skupię się na szczegółach.

 

Należy zacząć od tego co wsypać do młynka, żeby przygotować sobie wymarzony napar (sam młynek to osobny, szeroki temat). Kawę dzieli się przede wszystkim na pochodzącą z Ameryki Południowej i Środkowej oraz z Afryki, z mniejszą ilością produkowaną w innych miejscach. Zabrzmi to jak przerost formy nad treścią, ale często będę mówić o bukiecie kawy czy o pełnym lub płaskim smaku. Po spróbowaniu kilkuset różnych kaw (do czego oczywiście zachęcam!) serio zaczyna się wyczuwać takie rzeczy. Wracając, tak szeroki podział ma sens o tyle, że w każdej kategorii można wyróżnić szczególne cechy smakowe. Ziarna amerykańskie są zazwyczaj pełniejsze w smaku, dominują w nich cięższe nuty i też pali się je ciemniej, z kolei afrykańskie są bardziej owocowe i kwiatowe.

czytaj dalej ⇝